- Czytany 9 razy
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
Czy naprawdę niezgoda, swary i pieniactwo to nasze narodowe przywary? Do tego nieufność, podejrzliwość i zawiść. Czy to są fundamenty polskiego systemu zamówień publicznych? A może jedynie modus operandi specyficznego zbioru osób fizycznych i prawnych. Zbiór ten rozrasta się ostatnimi czasy jak rak toczący zamówienia publiczne w Polsce. Tylko wypatrywać śmierci. W świetle zagrożenia życia konieczna jest terapia szokowa. Inaczej po staremu będziemy się spierać, a zaborcy wezmą co zechcą.
Mam na myśli, oczywiście, wzrastającą liczbę odwołań i paraliż KIO. To już zagraża realizacji celów publicznych, a może spowodować paraliż państwa. Trzeba zmienić zasady. Uratować nas może, jak sądzę, wprowadzenie prawdziwej ochrony informacji poufnych.
OCHRONA INFORMACJI POUFNYCH
Podstawowym celem ochrony informacji poufnych jest zapewnienie uczciwej konkurencji, zarówno w toczącym się postępowaniu, jak i na przyszłość. Dodatkowym celem jest poszerzenie konkurencji, zachęcenie firm, które nie ubiegały się o zamówienia do składania ofert w zaufaniu, że ich tajemnice nie będą udostępniane konkurencji. I to się nie zmienia. I to powinno wystarczyć jako uzasadnienie. Zważywszy jednak problem z odwołaniami, z których duża część polega na podnoszeniu bardziej lub mniej wydumanych zarzutów wobec absurdalnie wyolbrzymianych błędów konkurencji – ochrona informacji poufnych zawartych w ofertach może się w istotny sposób przyczynić do zmniejszenia tego pieniactwa.
Była piękna okazja, aby zmienić polskie praktyki w tym zakresie – wyrok TSUE z dnia 17 listopada 2022 r. w sprawie C-54/21 Antea. W tym wyroku, wydanym na wniosek KIO, jest wszystko, co trzeba, aby zmienić polską praktykę. Powiedzieć, że ten wyrok stanowi przytyk do naszych obyczajów, to nic nie powiedzieć. Najpóźniej dwa lata temu należało dokonać istotnych zmian podejścia do problemu tajemnicy przedsiębiorstwa.
Czemu tego nie zrobiono? Wszyscy uwierzyli, że „jawność ofert jest fundamentem uczciwości zamówień publicznych”. Tak samo, jak przez lata wszyscy wierzyli, że „publiczne otwarcie ofert jest fundamentem uczciwości zamówień publicznych”. I co? Nie ma. Coś się złego stało? Samo dobro. Podobnie wprowadzenie pojęcia „innej omyłki” i podobne zmiany mające na celu przyznanie zamawiającemu większej swobody. Wszystkie skutkują większą efektywnością i jednocześnie nie powodują negatywnych konsekwencji w zakresie uczciwości.
Co najmniej dwa duże teksty poświeciłem tej sprawie w przeszłości: „Przeklęta jawność ofert” i „Tajemnica nad jawnością”. Jeśli ktoś nie zbiera wydań miesięcznika „Zamówienia Publiczne Doradca” może je znaleźć na mojej stronie internetowej (www.koba-consulting.pl). Aby się nie powtarzać przedstawiam poniżej wnioski z wcześniejszego wyroku TSUE z dnia 7 września 2021 r. w sprawie C‑927/19 Klaipėdos. Moje są tylko tytuły i tekst boldem, dalej są cytaty z wyroku, aby każdy mógł sprawdzić, czy moje wnioski są właściwe (słyszałem, że źle czytam C-54/21). Pozwoliłem sobie jedynie podkreślić fragmenty orzeczenia.
DOMNIEMANIE POUFNOŚCI
Ochrona informacji poufnych nie stanowi wyłomu od zasady jawności postępowania o udzielenie zamówienia. Nie należy jej interpretować zawężająco jako wyjątek od zasady. Ochrona informacji poufnych jest zasadą, a obowiązki informacyjne mogą ją jedynie w pewnym stopniu ograniczać. Informacje poufne to pojęcie znacznie szersze od tajemnicy przedsiębiorstwa. Dyrektywy zamówieniowe przewidują ochronę „tajemnicy przedsiębiorstwa” oraz „poufnych aspektów ofert”. Zawężanie ochrony do tajemnicy przedsiębiorstwa jest nielegalne. (szerzej o tym w wyroku C-54/21 Antea oraz w moim tekście „Tajemnica nad jawnością)
Artykuł 21 wspomnianej dyrektywy, zatytułowany „Poufność”, przewiduje: „1. O ile nie przewidziano inaczej w niniejszej dyrektywie lub w przepisach krajowych, którym podlega dana instytucja zamawiająca, w szczególności w przepisach dotyczących dostępu do informacji, a także bez uszczerbku dla obowiązków związanych z podawaniem do wiadomości publicznej informacji o udzielonych zamówieniach oraz z udostępnianiem kandydatom i oferentom informacji określonych w art. 50 i 55, instytucja zamawiająca nie ujawnia informacji przekazanych jej przez wykonawców i oznaczonych przez nich jako poufne, w tym między innymi tajemnic technicznych lub handlowych oraz poufnych aspektów ofert.
TAJEMNICA W OGŁOSZENIU O ZAWARCIU UMOWY
Z powodu ochrony informacji poufnych należy ograniczyć zakres informacji podawanych w ogłoszeniu o udzieleniu zamówienia. Zasada ta dotyczy wszystkich wykonawców, a nie tylko twórców, o których mowa w art. 18 ust. 5 Pzp. Należy to uczynić w każdym przypadku, gdy mogłoby to zaszkodzić uzasadnionym interesom handlowym konkretnego wykonawcy (co jest formułą zdecydowanie szerszą od tajemnicy przedsiębiorstwa).
Artykuł 50 tej dyrektywy, zatytułowany „Ogłoszenie o udzieleniu zamówienia”, przewiduje w ust. 4: „Z publikacji można wyłączyć pewne informacje dotyczące udzielenia zamówienia lub zawarcia umowy ramowej, jeżeli ich ujawnienie mogłoby utrudnić egzekwowanie prawa lub w inny sposób byłoby sprzeczne z interesem publicznym, mogłoby zaszkodzić uzasadnionym interesom handlowym konkretnego wykonawcy publicznego lub prywatnego, bądź mogłoby zaszkodzić uczciwej konkurencji pomiędzy wykonawcami”.
DEBREFING
Zamawiający zobowiązany jest poinformować wykonawców o „mających znaczenie zaletach oferty, która została wybrana”. W żadnym wypadku nie oznacza to udostępnienia tej oferty. Więcej: zamawiający nie udziela informacji o tych zaletach, o ile ich udzielenie mogłoby zaszkodzić uzasadnionym interesom handlowym konkretnego wykonawcy (co jest formułą zdecydowanie szerszą od tajemnicy przedsiębiorstwa).
Zgodnie z art. 55 wspomnianej dyrektywy, zatytułowanym „Informowanie kandydatów i oferentów”: „2. Na wniosek zainteresowanego kandydata lub oferenta, instytucja zamawiająca tak szybko, jak to możliwe, a w każdym razie w terminie 15 dni od otrzymania pisemnego wniosku informuje:
c) każdego oferenta, który złożył dopuszczalną ofertę, o cechach i mających znaczenie zaletach oferty, która została wybrana, jak również o nazwie/imieniu i nazwisku zwycięskiego oferenta lub nazwach/imionach i nazwiskach stron umowy ramowej;
3. Instytucje zamawiające mogą podjąć decyzję o nieudzielaniu pewnych informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, dotyczących udzielenia zamówienia, zawarcia umowy ramowej lub dopuszczenia do dynamicznego systemu zakupów, jeżeli ich ujawnienie mogłoby utrudnić egzekwowanie prawa lub byłoby w inny sposób sprzeczne z interesem publicznym, mogłoby szkodzić uzasadnionym interesom handlowym konkretnego wykonawcy publicznego lub prywatnego, bądź mogłoby zaszkodzić uczciwej konkurencji pomiędzy wykonawcami”.
BRAK OCHRONY HAMUJE INNOWACYJNOŚĆ
Wspieranie innowacji jest jednym z celów określonych w Polityce zakupowej państwa. Tymczasem brak skutecznej ochrony informacji poufnych hamuje innowacyjność i kreatywność. Dotyczy to nie tylko wysoce innowacyjnych zamówień dokonywanych w partnerstwie innowacyjnym, ale każdego przejawu kreatywności. (Spór w sprawie C-54/21 Antea dotyczył właśnie „Koncepcji realizacji zamówienia”, która z definicji powinna być uznana za dokument chroniony).
Dyrektywa 2016/943 „(4) (…) Bez skutecznych i porównywalnych środków prawnych służących ochronie tajemnic przedsiębiorstwa w całej Unii motywacja do prowadzenia działalności transgranicznej związanej z innowacyjnością na rynku wewnętrznym jest mniejsza, a realizacja potencjału tajemnic przedsiębiorstwa jako bodźców wzrostu gospodarczego i większej liczby miejsc pracy nie jest możliwa. Innowacyjność i kreatywność są zatem hamowane, a liczba inwestycji spada, co ma negatywny wpływ na sprawne funkcjonowanie rynku wewnętrznego i potencjał jego wzrostu.
ZOBOWIĄZANIE DO DOCHOWANIA TAJEMNICY
Zamawiający ma prawo, oczywiście, do otrzymywania informacji poufnych (podobnie organy kontrolne i sądowe). Jednak zobowiązany jest do ochrony tych informacji, do zachowania ich poufności i nie udostępniania innym.
Dyrektywa 2016/943 (18) (…) Takie traktowanie pozyskania tajemnicy przedsiębiorstwa jako zgodnego z prawem nie powinno jednak wpływać na obowiązki zachowania poufności tajemnicy przedsiębiorstwa lub na ograniczenia w ich wykorzystaniu, które prawo unijne lub krajowe może nałożyć na odbiorcę informacji lub osobę, która je pozyskuje. (…) Takie obowiązki zachowania poufności obejmują, między innymi, obowiązki dotyczące informacji przekazanych organom instytucji udzielających zamówień w kontekście procedur udzielania zamówień publicznych, określonych na przykład […] w dyrektywie [2014/24]”.
ZAUFANIE FUNDAMENTEM ZAMÓWIEŃ PUBLICZNYCH
Realizacja podstawowego celu prawa unijnego w zakresie zamówień publicznych jakim jest niezakłócona konkurencja wymaga ochrony informacji poufnych. Zamówienia publiczne opierają się na stosunku zaufania między zamawiającym i wykonawcą. Zaufanie do zamawiającego buduje się zapewniając wykonawcom, że przedstawione przez nich informacje poufne nie zostaną udostępnione innym podmiotom, w szczególności konkurentom. Zupełnie odwrotnie, niż w Polsce, gdzie panuje przekonanie, że zaufanie do zamawiającego należy budować poprzez udostępnienie wykonawcy wszystkich ofert, aby mógł sprawdzić, czy zamawiający poprawnie wybrał najkorzystniejszą ofertę.
W tym względzie należy przypomnieć, że podstawowy cel przepisów Unii w dziedzinie zamówień publicznych obejmuje otwarcie na niezakłóconą konkurencję we wszystkich państwach członkowskich oraz że aby zrealizować ten cel, ważne jest, by instytucje zamawiające nie ujawniały związanych z postępowaniami o udzielenie zamówienia publicznego informacji, których treść mogłaby zostać wykorzystana w celu zakłócenia konkurencji bądź to w przetargu będącym właśnie w toku, bądź też w późniejszych przetargach.
Ponadto obowiązek uzasadnienia decyzji odrzucającej ofertę jednego z oferentów w ramach postępowania o udzielenie zamówienia publicznego nie oznacza, że powinien on dysponować pełnymi informacjami na temat cech oferty wybranej przez instytucję zamawiającą. Ze względu bowiem na to, że postępowania o udzielenie zamówienia publicznego opierają się na stosunku zaufania między instytucjami zamawiającymi a wykonawcami, ci ostatni powinni móc przedkładać instytucjom zamawiającym wszelkie informacje użyteczne w ramach postępowania o udzielenie zamówienia bez obawy, że instytucje te przekażą osobom trzecim informacje, których ujawnienie mogłoby przynieść rzeczonym wykonawcom szkodę (zob. podobnie wyroki: z dnia 14 lutego 2008 r., Varec, C‑450/06, EU:C:2008:91, pkt 34–36; a także z dnia 15 lipca 2021 r., Komisja/Landesbank Baden-Württemberg i SRB, C‑584/20 P i C‑621/20 P, EU:C:2021:601, pkt 112 i przytoczone tam orzecznictwo).
ZASADA OCHRONY TAJEMNICY
Zarówno przepisy dyrektyw, jak i utrwalone orzecznictwo TSUE stwierdzają konsekwentnie, że co do zasady zamawiający nie powinien przekazywać informacji poufnych dotyczących oferty wybranego wykonawcy. Tym bardziej nie ma podstaw do udostępniania innych ofert.
116 Z przywołanych w pkt 113 i 114 niniejszego wyroku przepisów dyrektywy 2014/24, a także ze wspomnianego w jego pkt 115 orzecznictwa wynika, że instytucja zamawiająca, do której wykonawca zwrócił się z wnioskiem o przekazanie uznanych za poufne informacji zawartych w ofercie konkurenta, któremu udzielono zamówienia, nie powinna co do zasady przekazywać tych informacji.
NIE WYSTARCZY PUSTA DEKLARACJA
Dla objęcia informacji ochroną nie wystarczy, oczywiście, samo oświadczenie wykonawcy. Wykonawca musi wykazać, że informacje mają charakter poufny, np. ich treść mogłaby zostać wykorzystana w celu zakłócenia konkurencji lub że ich ujawnienie mogłoby przynieść mu szkodę. Jest to daleko mniej, niż dowodzenie wszystkich elementów definicji tajemnicy przedsiębiorstwa. Argumentacja podkupywaniem pracowników, podwykonawców, dostawców, przejmowaniem wcześniejszych klientów prywatnych powinna stanowić oczywistość.
Jednakże, jak zauważył w istocie rzecznik generalny w pkt 40 i 41 opinii, instytucja zamawiająca nie może być związana samym twierdzeniem wykonawcy, że przekazane informacje są poufne. Wykonawca taki musi bowiem wykazać, że informacje, których ujawnieniu się sprzeciwia, mają rzeczywiście poufny charakter, na przykład poprzez dowiedzenie, że obejmują one tajemnice techniczne lub handlowe, że ich treść mogłaby zostać wykorzystana w celu zakłócenia konkurencji lub że ich ujawnienie mogłoby przynieść mu szkodę.
UZASADNIENIE POUFNOŚCI
Wykonawca nie musi przedstawiać uzasadnienia poufności informacji wraz z przekazaniem takich informacji. Może wykazywać poufność później, na wezwanie zamawiającego, w celu umożliwienia zamawiającemu podjęcia decyzji co do uzasadnienia poufności. Rozstrzygnięcie tego jest obowiązkiem zamawiającego.
W konsekwencji, jeżeli instytucja zamawiająca zastanawia się nad tym, czy przekazane przez wspomnianego wykonawcę informacje mają charakter poufny, musi ona – jeszcze przed podjęciem decyzji o przyznaniu wnioskodawcy dostępu do tych informacji – umożliwić zainteresowanemu wykonawcy przedstawienie dodatkowych dowodów w celu zapewnienia poszanowania jego prawa do obrony. Z uwagi bowiem na szkodę mogącą wyniknąć z nieprawidłowego ujawnienia niektórych informacji konkurentowi instytucja zamawiająca powinna przed przekazaniem tych informacji stronie sporu umożliwić zainteresowanemu wykonawcy zgłoszenie tego, że informacje te mają charakter poufny lub charakter tajemnicy przedsiębiorstwa (zob. analogicznie wyrok z dnia 14 lutego 2008 r., Varec, C‑450/06, EU:C:2008:91, pkt 54).
PIERSZEŃSTWO PRZEPISÓW
Nawet, jeśli wykonawca nie przedstawi uzasadnienia poufności lub przedstawi uzasadnienie słabe - zamawiający jest związany przepisami, które chronią poufność informacji. Nie może ujawnić informacji oczywiście poufnych tylko dlatego, że wykonawca zaniedbał właściwego uzasadnienia. Chodzi o merytoryczną klasyfikacji informacji jako poufnej, nie o formalizmy.
Co więcej, instytucja zamawiająca powinna upewnić się, że decyzja, którą zamierza podjąć w następstwie wniosku wykonawcy o przekazanie informacji zawartych w dokumentacji przedłożonej przez konkurenta, jest zgodna z przepisami dotyczącymi udzielania zamówień publicznych ustanowionymi w dyrektywie 2014/24, w szczególności z przepisami dotyczącymi ochrony informacji poufnych, o których mowa w pkt 113 i 114 niniejszego wyroku.
UZASADNIENIE DECYZJI
Zamawiający ma obowiązek uzasadniania swoich decyzji, w tym decyzji dotyczących uznania lub nie poszczególnych informacji i dokumentów za poufne. Uzasadnienie jest, oczywiście, ważne, powinno być merytoryczne, jednak nie może ujawniać tajemnic wykonawcy.
Należy ponadto uściślić, że instytucja zamawiająca (…) musi również postępować zgodnie z zasadą ogólną prawa Unii dotyczącą dobrej administracji, niosącą za sobą wymagania, których państwa członkowskie muszą przestrzegać przy wprowadzaniu w życie prawa Unii (wyrok z dnia 9 listopada 2017 r., LS Customs Services, C‑46/16, EU:C:2017:839, pkt 39 i przytoczone tam orzecznictwo). Wśród tych wymagań szczególne znaczenie ma obowiązek uzasadnienia decyzji organów krajowych, ponieważ umożliwia on ich adresatom obronę ich praw oraz podjęcie z pełną znajomością rzeczy decyzji, czy wniesienie sądowego środka zaskarżenia od owych decyzji jest celowe.
WYWAŻENIE ZASAD
Zasadę ochrony informacji poufnych trzeba pogodzić z zasadą skutecznej ochrony sądowej. Nie oznacza to konieczności ujawniania informacji poufnych. Konkurent powinien otrzymać zasadniczą treść danych poufnych w neutralnej formie, uniemożliwiającej poznanie chronionych informacji.
Ponadto zasada ochrony informacji poufnych i tajemnic przedsiębiorstwa musi być tak stosowana, by dało się ją pogodzić z wymogami skutecznej ochrony sądowej i poszanowaniem prawa do obrony stron sporu (wyrok z dnia 14 lutego 2008 r., Varec, C‑450/06, EU:C:2008:91, pkt 51, 52 i przytoczone tam orzecznictwo).
Co więcej, owo wyważenie powinno uwzględniać okoliczność, że w braku wystarczających informacji umożliwiających sprawdzenie, czy decyzja instytucji zamawiającej dotycząca udzielenia danego zamówienia innemu wykonawcy jest obarczona ewentualnymi błędami lub jest bezprawna, odrzucony oferent nie będzie miał w praktyce możliwości skorzystania w odniesieniu do takiej decyzji z prawa do skutecznego środka prawnego, o którym mowa w art. 1 ust. 1 i 3 dyrektywy 89/665, czy to w ramach odwołania do instytucji zamawiającej zgodnie z ust. 5 tego artykułu, czy w ramach sądowego środka zaskarżenia. W związku z tym, by nie naruszyć tego prawa, instytucja zamawiająca powinna nie tylko uzasadnić decyzję o uznaniu niektórych danych za poufne, lecz powinna również przekazać w neutralnej formie, na ile to możliwe i w zakresie, w jakim takie przekazanie pozwala na zachowanie poufnego charakteru określonych elementów tych danych, w odniesieniu do których ochrona jest z tego tytułu uzasadniona, zasadniczą treść tychże danych oferentowi, który ich żąda, a w szczególności treść danych dotyczących tych elementów decyzji i wybranej oferty, które mają kluczowe znaczenie.
Neutralne streszczenie dokumentu uniemożliwiające identyfikację informacji poufnych może być sporządzone przez zamawiającego lub przez wykonawcę na żądanie zamawiającego.
Należy zresztą przypomnieć, że zgodnie z art. 21 ust. 2 dyrektywy 2014/24 instytucje zamawiające mogą nakładać na wykonawców wymogi mające na celu ochronę poufności informacji, które udostępniają one w toku postępowania o udzielenie zamówienia. Jeżeli zatem informacje niemające poufnego charakteru będą do tego celu odpowiednie, instytucja zamawiająca będzie mogła skorzystać również z tej możliwości w celu zapewnienia poszanowania przysługującego odrzuconemu oferentowi prawa do skutecznego środka prawnego, zwracając się do wykonawcy, którego oferta została wybrana, o dostarczenie jej jawnej wersji dokumentów zawierających informacje poufne.
TAJEMNICA PRZED SĄDEM (KIO)
Dostęp do całości ofert nie jest warunkiem skorzystania ze środków ochrony prawnej. Nie można naruszać prawa wykonawcy do ochrony informacji poufnych dla umożliwienia konkurencji wnoszenia i popierania odwołania. Konkurencja na podstawie uzyskanego neutralnego streszczenia może wnieść odwołanie a Izba, mając wgląd do całości dokumentacji, może obiektywnie rozstrzygnąć odwołanie.
Niemniej w ramach skargi związanej z postępowaniem o udzielenie zamówienia publicznego zasada kontradyktoryjności nie wymaga tego, by strony miały nieograniczone i absolutne prawo dostępu do wszystkich informacji dotyczących danego postępowania o udzielenie zamówienia, przedłożonych organowi powołanemu do rozpoznania tej skargi (zob. podobnie wyrok z dnia 14 lutego 2008 r., Varec, C‑450/06, EU:C:2008:91, pkt 51).
OCHRONA TAJEMNICY PRZEDSIĘBIORSTWA JAKO ZASADA OGÓLNA PRAWA UNII
Mimo, że zwykle strony procesu kontradyktoryjnego mogą się zapoznać z całością materiału dowodowego, ochrona praw podstawowych lub ważnego interesu publicznego przemawia za nieujawnianiem pewnych informacji. Wśród praw podstawowych uzasadniających utajnienie informacji jest ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa.
Na wypadek gdyby wspomniany sąd również uznał, iż dane informacje mają poufny charakter, który stoi na przeszkodzie ujawnieniu ich konkurentom zainteresowanego wykonawcy, należy przypomnieć, że – jak orzekł Trybunał – o ile zasada kontradyktoryjności na ogół wymaga tego, by strony postępowania miały prawo do zapoznania się z materiałem dowodowym i z uwagami przedstawionymi przed sądem oraz ustosunkowania się do nich, o tyle w niektórych przypadkach może zaistnieć konieczność nieujawniania niektórych informacji stronom w celu ochrony praw podstawowych osoby trzeciej lub ważnego interesu publicznego (wyrok z dnia 14 lutego 2008 r., Varec, C‑450/06, EU:C:2008:91, pkt 47).
Wśród praw podstawowych mogących korzystać z takiej ochrony znajdują się prawo do poszanowania życia prywatnego i komunikowania się, które zapisano w art. 7 karty, a także prawo do ochrony tajemnic przedsiębiorstwa, które Trybunał uznał za zasadę ogólną prawa Unii (zob. podobnie wyrok z dnia 14 lutego 2008 r., Varec, C‑450/06, EU:C:2008:91, pkt 48, 49).
STARANNY ZAMAWIAJĄCY CHRONI INFORMACJE POUFNE
Zamawiającemu nie można zarzucać, że naruszył zasady starannego działania, gdy starał się chronić informacje poufne. Dotyczy to również sytuacji, gdy sąd (KIO) stwierdzi, że ochrona przyznana wykonawcy przez zamawiającego była zbyt szeroka. Oznacza to, że staranny zamawiający zawsze powinien chronić informacje poufne.
Należy ponadto uściślić, że jeżeli właściwy sąd krajowy uzna, iż instytucja zamawiająca słusznie i w sposób wystarczająco uzasadniony zdecydowała, że żądane informacje nie mogą zostać przekazane ze względu na ich poufny charakter, zważywszy na przypomniane w pkt 121–123 niniejszego wyroku obowiązki spoczywające na niej na mocy zasady skutecznej ochrony sądowej, postępowaniu wspomnianej instytucji zamawiającej w tym względzie nie można zarzucać, że miało w sposób nadmierny chronić interesy wykonawcy, którego poufnych informacji zażądano.
PRAKTYKA LITEWSKA
Z wyroku wynika kilka informacji dotyczących litewskich zamówień. Wygląda na to, że litewskie przepisy oraz praktyka chronią informacje poufne znacznie lepiej.
Oferta usługodawcy lub jego wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu nie mogą zostać zastrzeżone jako poufne w całości, ale usługodawca może wskazać, że niektóre informacje przedstawione w jego ofercie są poufne. Informacje poufne mogą obejmować między innymi tajemnice przedsiębiorstwa (produkcji) oraz poufne aspekty oferty. - ochroną są objęte również poufne aspekty ofert, nie tylko tajemnica przedsiębiorstwa.
Informacje nie mogą być zastrzegane jako poufne: (…) informacje dotyczące wskazanej w ofercie ceny dostaw, usług lub robót budowlanych, z wyjątkiem jej elementów składowych; - można utajnić elementy składowe ceny
informacje (…), z wyjątkiem informacji, których ujawnienie naruszyłoby (…) zobowiązania usługodawcy wynikające z umów zawartych z osobami trzecimi; - można powołać się na umowę z podwykonawcą lub poprzednik klientem zawierająca klauzulę poufności
Jeżeli instytucja zamawiająca ma wątpliwości co do poufnego charakteru informacji zawartych w ofercie usługodawcy, powinna zażądać od niego wykazania, że informacje te są poufne – wykazania żąda się dopiero mając wątpliwości.
Sama instytucja zamawiająca bardzo czynnie broniła prawa Grupy do ochrony jej poufnych informacji. Taka praktyka, która jest na Litwie powszechna (…) – brawo Litwini!